Forex kwotowania: pośrednie i bezpośrednie

Kwotowania forex

Forex to największy pod względem obrotów rynek wymiany walut na świecie. Będąc uczestnikiem rynku forex, handlujesz pieniądzem- walutami różnych krajów. Każda waluta notowana jest do innej (najczęściej jednej z głównych walut na świecie). Nie handlujesz jednak pojedynczymi walutami, jak dolary czy euro– tylko parami walutowymi. Cena pary walutowej to kwotowanie kursów walutowych.

Pary walutowe przedstawiane są w taki sposób: EUR/PLN 4,1159

Taka cena oznacza, że jedno euro możesz kupić za 4,1159 polskich złotych.

Pierwsza waluta w parze walutowej to waluta bazowa, a druga waluta to waluta kwotowana. W przypadku pary EUR/PLN walutą bazową będzie euro, a waluta kwotowana to polski złoty.

Innymi słowy, kwotowanie określa, ile jednostek waluty kwotowanej potrzebne jest
do nabycia jednostki waluty bazowej.

Aby pojęcia waluty bazowej i kwotowanej wryły się w pamięć, zobrazujemy je przykładem. Kwotowanie pary EUR(x) / USD(y)  1.1321 (z)

 (x) Waluta bazowa, przedmiot obrotu

 (y) Waluta kwotowana, używamy jej do określenia wartości waluty bazowej

 (z) Kwotowanie, określa nam ilość jednostek waluty kwotowanej potrzebnych do kupna jednostki waluty bazowej

Kwotowania bezpośrednie

Kwotowanie bezpośrednie to cena jednostki waluty zagranicznej za jednostkę waluty krajowej. Zobrazujmy to na przykładzie:

Jesteśmy Europejczykami,  nasza waluta to euro. Kwotowanie EUR/USD 1.1321 oznaczać będzie, że za jedno euro można kupić 1.1321 dolara. Odwracając, jeśli jesteśmy z USA i patrzymy na kwotowanie EUR/USD 1.1321 jest to kwotowanie pośrednie i będzie oznaczać że za jedno euro możemy nabyć 1.1321 dolara, ale bez dodatkowych obliczeń nie mamy wiedzy ile euro można nabyć za jednostkę waluty krajowej, w tym przypadku dolara.

Kwotowanie bezpośrednie na Forex pokazuje jak wiele jednostek waluty zagranicznej można nabyć za jednostkę waluty krajowej. Jest to dość proste i użyteczne dla osób, które chcą w łatwy sposób przenieść cenę waluty zagranicznej na powszechniejszą dla nich walutę krajową.

Kwotowanie pośrednie

Kwotowanie pośrednie to dokładne przeciwieństwo kwotowania bezpośredniego. Pokazuje ilość jednostek waluty krajowej potrzebnych do kupna jednostki waluty zagranicznej.

Przykład kwotowania pośredniego. Załóżmy że jesteś z kraju europejskiego, gdzie lokalną walutą jest EUR i mamy kwotowania USD/EUR 0.89012. Oznacza to, że jeden dolar jest sprzedawany za 0.89012 euro. Jednak trzeba pamiętać, że jeśli byśmy byli amerykanami takie kwotowanie było by dla nas kwotowaniem bezpośrednim.

Kwotowanie walut może być w tym samym czasie, jednocześnie kwotowaniem pośrednim jak i bezpośrednim, jest to kwestia tylko perspektywy.Wszystko zależy od tego, która waluta jest walutą „naszą”.

Sprawdź, jak w praktyce wyglądają forex kwotowania bezpośrednie i pośrednie. Platforma demo pozwoli Ci zobaczyć na własne oczy, jak zmieniają się kwotowania Forex – EURPLN, USDPLN czy EURUSD. Zarejestruj się TUTAJ.

Zawsze wybieraj licencjonowanego brokera

Wraz z dynamicznym rozwojem nowych technologii, rynek forex stał się dostępny
dla indywidualnych inwestorów. Naturalną konsekwencją tego faktu, było powstanie licznych usługodawców w tym obszarze. Brokerzy, mali i duzi konkurują o klientów, prześcigając się w swoich ofertach, obiecując niebotyczne zyski. Mogłoby się wydawać ,że duży wybór wśród firm forexowych, to wiele możliwości. Prawda jest jednak taka, że wiele z tych podmiotów to brokerzy bez licencji, nie objęci żadnymi regulacjami, którzy w swoich klientach widzą jedynie zysk dla nich samych. Często również sam model działania jest sprzeczny z interesem tradera. Więcej możesz przeczytać tutaj.

W związku z licznymi nadużyciami KNF, zaczął bliżej przyglądać się branży forexowej
i wydał szereg wytycznych, które w konsekwencji przekształciły się w obowiązujące
w Polsce prawo i poddał rynek większemu nadzorowi. Jest to proces wieloletni, poparty również praktyką innych państw, a wszystko to w interesie klienta detalicznego.

Czy broker ma licencję?

Przed wyborem brokera należy upewnić się czy posiada on licencję. Wiele firm poprzez sprawny marketing kreują wysoce profesjonalny wizerunek, na swoich witrynach internetowych informują, iż posiadają wszelkie uprawnienia, oferując jednocześnie lepsze warunki niż konkurencja. Czy jednak spełnią swoje obietnice? Nie bądź łatwowierny! Zawsze weryfikuj informacje na oficjalnej stronie nadzorcy. W Polcse jest to KNF,
w Wielkiej Brytanii FCA, w Szwajcarii FINMA. O aktualnie obowiązujących w Polsce regulacjach możesz przeczytać tu.

Inwestowanie u nie licencjonowanych podmiotów skutkuje tym, że z potencjalnym problemem zostajesz sam, nie masz żadnej instytucji, do której możesz się odwołać. A tu chodzi przecież o Twoje pieniądze.

Regulacje, co zapewniają?

Minimalny kapitał: Nadzór wymaga, aby firma inwestycyjna posiadała, określoną przez prawo wysokość kapitału. Taka regulacja chroni pieniądze klientów i zmniejsza ryzyko potencjalnego bankructwa brokera.

Spełnienie wymogów regulatora: Jest to informacja dla tradera, że broker działa
w obrębie obowiązującego prawa. Pewne narzucone z góry restrykcje dają ochronę – zwłaszcza dla klientów detalicznych.

Dochodzenie swoich praw: W przypadku jakiegokolwiek konfliktu z Twoim brokerem, możesz zwrócić się ze skargą do organu nadzorującego. W wielu przypadkach już sama możliwość skargi i dochodzenia odstrasza brokerów od niepożądanych praktyk.

Jeszcze jedna ważna kwestia, każdy zagraniczny broker oferujący swoje usługi w Polsce, musi posiadać w naszym kraju, agenta firmy inwestycyjnej, co w praktyce oznacza, otwarcie oddziału firmy na terenie Rzeczpospolitej.

Wśród kliku firm, spełniających te wymogi znajduje się między innymi Admiral Markets, CMC Markets oraz Easy Markets (Easy Forex).

DEMO Easy Markets można przetestować tutaj.

Forex – kolejne zmiany lokalne i globalne

Regulaje forex rok 2017

      29 kwietnia 2017 roku weszły w życie znowelizowane zmiany ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Wraz z przepisami zostały wprowadzone w życie nowe zasady funkcjonowania zagranicznych firm inwestycyjnych na forex  na terenie Polski.

W wyniku  uregulowań wprowadzono między innymi zakaz agresywnego marketingu skierowanego bezpośrednio do klienta. Podmioty zagraniczne maja być także objęte nadzorem KNF poprzez obowiązkowe założenie oddziału przedstawicielskiego na terenie kraju.

Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja trzy kwartały po wejściu w życie przepisów. Korzystaliśmy z danych udostępnionych przez KNF>

Aktualnie jako odział funkcjonuje w Polsce 13 zagranicznych firm forexowych,  w tym trzy szerzej znane jak: Admiral Markets, CMC Markets oraz Easy Markets (Easy Forex).

Regulacje forex na świecie

      Jak pisaliśmy we  wcześniejszych postach z opublikowanych przez KNF danych wynika, że blisko 80 % klientów korzystających z internetowych platform brokerskich ponosi stratę. Sytuacja wygląda tak zarówno na rynku polskim jak i zagranicznym. Działania naszego rządu są zgodne ogólnoeuropejskimi tendencjami regulacyjnymi dot. forex.  Pod koniec 2016 roku o obniżeniu dźwigni głośno mówiono m.in. w Wielkiej Brytanii. W planach proponowana wysokość maksymalnej dźwigni dla początkujących inwestorów (kryterium dwunastu miesięcy doświadczenia) miała wynosić 1:25, a dla pozostałych 1:50. W Belgii, Francji i Turcji w 2016 już wprowadzono ograniczenia rynku forexowego (w Belgii bardzo restrykcyjne).

Regulacje forex rok 2018   

W imię ochrony klienta detalicznego, trwają prace nad kolejnymi regulacjami rynku forex w Polsce. Rządzący pracują nad projektem nowelizacji ustawy nad zmianą ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada plan podniesienia depozytu zabezpieczającego na rynku forex z 1% do 2%
oraz wyznaczenie nowego poziomu maksymalnej dźwigni do 1:50 dla początkujących. Aktualnie maksymalna dźwignia w Polsce wynosi 1:100. Poziom ten wprowadzony został w 2015 roku (wcześniej nie obowiązywały żadne regulacje w tym zakresie). Wartość dźwigni 1:100 będzie dostępna jedynie dla „doświadczonych inwestorów”.

Ustawa przewiduje jasne kryterium wymaganego „doświadczenia”:  jest to  dwuletnia gra na rynku oraz co najmniej 40 zawartych transakcji. Pierwsza wersja ustawy była jeszcze bardziej rygorystyczna, zakładała podniesienie depozytu początkowego do 4% oraz zmniejszenie poziomu maksymalnej dźwigni do 1.25.

Proponowane zmiany opiniowane są pozytywnie przez środowisko polskich brokerów (zwłaszcza w kontekście ograniczenia działalności nieuczciwych, marketingowo agresywnych podmiotów zagranicznych). W projekcie nowych przepisów KNF zyskałby również nowe narzędzia wzmacniające jego kompetencje w nadzorze firm zagranicznych. Należą do nich: możliwość blokowania stron www oraz wymiana danych z agencją ABW.

Kiedy regulacje wejdą w życie?   

Jak wyglądać będzie ostateczny kształt ustawy i kiedy przepisy wejdą w życie, czas pokaże. Prawdopodobne jest, że Ministerstwo Finansów może czekać z wprowadzaniem zmian do momentu przedstawienia nowych regulacji dla brokerów Forex w Unii Europejskiej przez ESMA (Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych).Tak się zadziało w Wielkiej Brytani.

Tymczasem podobne działania jak w Polsce, Francji czy Belgii podejmują już kolejne Państwa takie jak Irlandia i Hiszpania…

Przepisy chroniące indywidualnych uczestników rynku forex. Działania KNF.

KNF już od dłuższego czasu prowadzi szeroko zakrojone działania mające na celu uregulowanie działań podmiotów zajmujących się obrotem instrumentami finansowymi na forex oraz innych podmiotów związanych z tym rynkiem celu ochrony indywidualnych klientów.

Liczba uczestników detalicznych rynku forex w Polsce wynosi kilkadziesiąt tysięcy osób, wśród których wielu liczy na szybkie i spektakularne zyski ze spekululowania na zmianach kursów par walutowych. Z badań prowadzonych przez Urząd w latach 2012-2016 wynika, że aż blisko 80% korzystających z platform internetowych forex ponosi stratę. Daje to bardzo niekorzystny obraz rynku.

Komisja Nadzoru Finansowego niejednokrotnie w komunikatach, ostrzeżeniach oraz raportach sygnalizowała główne przyczyny strat klientów. Główne czynniki ryzyka zdaniem Nadzorcy to: bardzo wysoka dźwignia finansowa, brak niezbędnej wiedzy i doświadczenia, agresywna i niezgodna z rzeczywistością reklama niektórych brokerów.

Podjęte działania

W lipcu 2015 r. w życie weszła nowelizacja ustawy o obrocie instrumentami finansowym. Nowe regulacje prawne ograniczają stosowaną między innymi na platformach inwestycyjnych wysokość dźwigni finansowej maksymalnie do wartości 1:100.

W maju 2016 KNF wydał szereg wytycznych skierowanych do firm brokerskich:
Na początku każdego kwartału (począwszy od października 2016)  foreksowe domy maklerskie mają obowiązek zamieszczać na swoich stronach internetowych informacje
o odsetku klientów, którzy zrealizowali zyski i straty w kwartale poprzednim. Obowiązkowi temu nie podlegają niestety brokerzy zagraniczni. W dokumencie Nadzorcy znajdują się również  odniesienia do generalnej rzetelności prowadzenia działalności przez brokerów forex. Chodzi przede wszystkim o formę konstruowania przekazu reklamowego, podkreślający nie tylko potencjalne zyski, ale i wskazujący prawdopodobne straty.

Edukacja uczestników

Komisja Nadzoru Finansowego uruchomiła portal internetowy „Forex, lepiej wiedzieć”,
w którym namawia uczestników detalicznych do bardziej wnikliwego zapoznawania się
z ofertą handlową firm brokerskich oraz ostrzega przed nieuczciwymi praktykami brokerów. KNF uczula, by przed skorzystaniem z usług maklerskich oferowanych przez jakikolwiek podmiot sprawdzić, czy on sam, lub podmiot działający w jego imieniu, jest uprawniony
do wykonywania czynności w Polsce. Można to zrobić np. przez „Wyszukiwarkę podmiotów” dostępną na stronie KNF – https://www.knf.gov.pl/

Kolejne obostrzenia

Skuteczniejszą ochronę m.in. uczestników rynku Forex ma również zapewnić nowelizacja ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, która weszła w życie 29 kwietnia w 2017 roku.

Nowe przepisy powyższej ustawy precyzują  podmioty, które będą mogły oferować usługi maklerskie indywidualnym inwestorom. Będą to wyłącznie:

  • Biura i domy maklerskie posiadające wydane przez KNF zezwolenie i wpisane
    do rejestru Nadzorcy
  • Agenci firm inwestycyjnych – nadzorowani pośrednicy działający w imieniu i na rzecz ww. firm inwestycyjnych.

Zmiany w przepisach mają położyć kres procederowi tele-naganiaczy, którzy poprzez krajowe call center nakłaniali
do otwierania kont lub/i deponowania środków u zagranicznych brokerów, którzy nie są licencjonowani przez KNF i nie podlegają jej nadzorowi. Firmy tego typu chcące świadczyć legalnie swoje usługi na terenie Polski będą zmuszone do posiadania agenta firmy inwestycyjnej, a to wiąże się z koniecznością otwarcia oddziału w naszym kraju.

Co dalej

Nowela marcowa, ustawy o obrocie to nie jedyna zmiana legislacyjna, mająca „ucywilizować” rynek Forex.
Z początkiem kwietnia Komisja Nadzoru Finansowego przedstawiła w resorcie finansów projekt nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, który daje Nadzorcy narzędzia prawne do blokowania domen podmiotów, które proponują usługi na Forex,
a które zostały umieszczone na liście ostrzeżeń publicznych. Projekt postuluje również podwyższenie kar za działalność w sektorze usług finansowych bez zezwolenia.

Równolegle do zmian proponowanych przez KNF, swoje stanowisko zaprezentowała również NIK. Bardzo istotna propozycja NIK dotyczy tego, by wprowadzić zakaz reklamy rynku forex w Polsce. Nie jest to pomysł, który powstał w naszym kraju- już w ubiegłym roku na taki ruch zdecydowali  się Belgowie i Francuzi.. O zakazach dotyczących reklamy mówi się też w Wielkiej Brytanii i Holandii. Co przyniesie czas zobaczymy…

Ochrona przed saldem ujemnym

Handel na forex wiąże się z dużym ryzykiem utraty kapitału. Taką informację-ostrzeżenie mają obowiązek udostępnić swoim klientom licencjonowani brokerzy.Czy wiesz jednak, że straty, które możesz ponieść, mogą przewyższyć Twój depozyt. Jak to w ogóle jest możliwe?

Dzieje się tak z powodu lewarowania. W Polsce zgodnie z obowiązującym prawem oferowana przez brokerów dźwignia  wynosi 1:100. To jest wciąż wysoka wartość i trzeba mieć świadomość, że przy gwałtownym załamaniu rynku, możesz mieć poważne problemy z wyjściem ze stratnej transakcji. A wtedy to już równia pochyła, będziesz mógł tylko bezradnie patrzeć jak popadasz w długi. Dobrym przykładem obrazującym taką sytuację, jest „uwolnienie franka” przez Szwajcarski Bank Narodowy w 2015 roku. W wyniku tej decyzji nastąpiło nieoczekiwane i gwałtowne wahnięcie rynku, czego rezultatem były salda ujemne na rachunkach klientów brokerów (oraz wielokrotnie bankructwa samych brokerów).

Rozwiązaniem dla tego typu zdarzeń oraz niezbędnym zabezpieczeniem początkujących, niedoświadczonych graczy, jest „margin call”, czyli po polsku ochrona przed saldem ujemnym. Jeżeli zbyt szybko tracisz pieniądze z powodu otwarcia niekorzystnej pozycji,  „margin call” ochroni Cię przed popadnięciem w dług. W takiej sytuacji następuje automatyczne zamknięcie wszystkich tracących pozycji. Na forex tolerancja straty to pożądana umiejętność, można ją rozumieć jako część procesu inwestycyjnego, ale dług jest już nie po przyjęcia. Jeżeli uświadomimy sobie czym jest różnica pomiędzy stratą pieniędzy a długiem, nie będziemy mieć wątpliwości, że ochrona przed saldem ujemnym jest czymś niezbędnym na naszym rachunku inwestycyjnym.

Zniesienie sztywnego powiązania euro z frankiem szwajcarskim w styczniu 2015 i doświadczenia z tym związane jasno pokazały, czym grozi brak ochrony przed saldem ujemnym. Dlatego jeżeli stoisz przed wyborem brokera forex,  a szczególnie jeżeli zaczynasz na rynku fx, koniecznie sprawdź czy firma ma w swoim katalogu usług ‘guaranteed margin call”. Miej też na uwadze, że po wyżej wspomnianych wydarzeniach, jest to bardzo chwytne marketingowo hasło i wielu dostawców usług chce po prostu przyciągnąć do siebie klientów.

Sprawdzonym sposobem na znalezienie rzetelnego brokera, który rzeczywiście gwarantuje ochronę przed saldem ujemnym (a nie tylko tak marketingowo głosi), jest sprawdzenie firmy pod kątem jej funkcjonowania na forex – chodzi tu o to jak długo broker istnieje na tym trudnym i zmiennym rynku. Czas to doświadczenie, stabilność oraz kapitalizacja takiego podmiotu. Bierz pod uwagę tylko firmy, które działają od ponad 10 lat ,a pozostałe skreśl. Tylko takie będą w stanie ochronić Cię przed długiem.

Stały czy zmienny spread?

Pośród traderów krąży wiele mitów odnośnie spreadów brokerskich oraz płynności. Firmy brokerskie nieustannie starają się przyciągnąć klientów atrakcyjną ofertą, wielu próbuje przekonać klientów do tzw. wąskiego spreadu- nawet na poziomie 0,1 pipsa. W interesie każdego tradera powinien być jak najniższy spread, czy jest więc jakieś ale….? Niestety tak. Brokerzy forexowi nie wspominają, że spready takiego typu nie dotyczą większości transakcji, właśnie ze względu na płynność czy wolumen obrotu. Spready są ciasne, ale zmienne.

Czym jest spread?

Najprościej rzecz ujmując, spread to różnica pomiędzy ceną ask (cena, po której kupujesz) i ceną bid (cena, po której sprzedajesz). Jest ona podawana w pips. Na rynku wymianu walut spread to różnica pomiędzy najwyższą cena, jaką kupujący chce zapłacić za parę walutową, a najniższą ceną, za jaką ktoś inny chce ją sprzedać. Transakcja ma miejsce, gdy kupujący akceptuje cenę sprzedaży albo sprzedający akceptuje cenę kupna. Na wielkość spreadów ma wpływ wiele czynników między innymi: podaż i popyt oraz aktywność transakcyjna dla danego instrumentu.

Spread zmienny czy stały

Teraz przyjrzyjmy się dostępnym na rynku spreadom. Możemy dokonać wyboru pomiędzy spreadem zmiennym a stałym.

Spready zmienne ulegają ciągłym wahaniom. Ich wartość zależy od płynności rynkowej. Najbardziej płynne, „często handlowane” pary walutowe mają wąskie spready– (lecz trzeba dodać) – w warunkach optymalnych.  W zmiennych warunkach rynkowych, kiedy np. nagle gwałtownie spada płynność (np. podczas publikowania danych makroekonomicznych) brokerzy są zmuszeni do poszerzenia widełek spreadu. Wtedy traderzy znacząco odczują koszty transakcji. Obiecany spread okaże się przede wszystkim zmienny i już nie taki ciasny. Może się też zdarzyć tak, że szczęście dopisze i załapiemy się w danych okolicznościach rynkowych na obiecany wąski spread, ale gwarancji nie ma.

Spready stałe są gwarancją i stanowią transparente koszty handlu. Są niezależne od warunków rynkowych np. płynności, dają poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności. (Chociaż czasem zastanawia dlaczego brokerzy oferujący stały spread wyłączają trading lub rekwotują w warunkach mniejszej płynności rynku;)? Ich wartość jest stała, ale znacznie, znacznie  wyższa od oferowanych ciasnych spreadów zmiennych.

Zmienne warunki rynkowe dają wielokrotnie więcej okazji tradingowych generujących wysokie zyski i właśnie wtedy doskonale sprawdzają się stałe spready. Spready zmienne przynoszą korzyści jedynie wtedy kiedy na rynku panuje spokój, a waruki do handlu są optymalne. Ostatnio jednak czasy takie niespokojne….

Może broker nie jest najlepszym przyjacielem brokera, ale świadczy on usługi, za które należy mu się wynagrodzenie. Trader płaci mu w postaci spreadu. Od niego samego zależy jaki typ wybierze. Warto więc dokładnie analizować oferty brokerów, sprawdzać stałe spready dla konkretnych par walutowych, a ciasne spready sprawdzać pod kątem zmienności/stałości.

Na tym etapie ma się wybór, choć nie zawsze dostaje się to co chce. Później już tylko rynek i własne umiejętności.

Główne pary walutowe: GBP/USD

Jakiś czas temu rozpoczęliśmy cykl dotyczący tematu głównych par walutowych. Dotychczas przyjrzeliśmy się parze EUR/USD oraz USD/JPY. Oprócz tych dwóch, do głównych par możemy zaliczyć również pary GBP/USD oraz USD/CHF, chociaż niewątpliwie ich płynność i udział w rynku są zdecydowanie mniejsze.

Funt brytyjski GBP/USD, o którym dzisiaj, w żargonie forex nazywany jest sterlingiem, szterlingiem lub Cable. Charakterystyczna dla zachowania tej pary jest pewna nieprzewidywalność, która związana jest z jej podatnością na ostre skoki kursów i która to czyni parę bardzo atrakcyjną dla szerokiej grupy spekulantów.

Para GBP/USD kwotowana jest w liczbie dolarów niezbędnych do zakupu jednego funta szterlinga. Kurs 1,3254 oznacza, że aby kupić jednego funta, trzeba wydać 1,3254 dolara amerykańskiego. W tej parze funt jest walutą bazową, a dolar walutą kwotowaną. Oznacza to że:

  • Pips czyli najmniejsza wartość, o jaką może zmienić się kwotowanie danej pary, denominowany jest w dolarach.
  • Zysk i strata liczone są w dolarach. Dla standartowych lotów każdy pips ma wartość 10 dolarów, dla minilotów jeden pips warty jest 1 USD.
  • Transakcje dotyczące pary GBP/USD denominowane są w funtach brytyjskich. Snadardowe loty oferowane na platformach forex mają wielkość 100 000 GBP lub 10 000 GBP (dla minilotów)
  • Wartość wymaganego depozytu zabezpieczającego podawana jest w dolarach.

 

Majowa prognoza

Jesteśmy tuż po połowie maja, zatrzymajmy się na chwilę, zobaczmy co dzieje się na rynkach i sprawdźmy  co mogą przynieść nam ostatnie dwa tygodnie miesiąca.

Nadal uważnie obserwujmy rynki metali szlachetnych oraz surowców energetycznych. Inwestowanie w srebro jest coraz częściej spotykaną alternatywą wobec inwestycji w złoto. Od początku kwietnia ceny dość dynamicznie zwyżkowały, a od początku roku 2015 cena srebra wzrosła o blisko 23%. Od początku maja ceny zaliczają spadek, a słabe dane z chińskiej gospodarki dalej o tym przesądziły. Od połowy lutego obserwujmy gwałtowną zmianę kursu ropy naftowej. Ceny są bliskie najwyższym poziomów od 7 miesięcy. Warto mieć oko na sytuację i monitorować informacje wychodzące od branży w tym przekazywane przez OPEC.

A co w trzecim tygodniu maja?

Dane inflacyjne

USA, Wielka Brytania oraz Strefa Euro opublikują dane dotyczące inflacji.

PKB Japonia

Ostatni kwartał 2015 roku wykazał kurczenie się trzeciej największej gospodarki świata. Dalszy spadek PKB potwierdzi recesję japońskiej gospodarki. Publikacja raportu o wzroście PKB w pierwszym kwartale roku w trzecim tygodniu maja.

Banki Centralne

Amerykański FOMC oraz Bank Rezerwy Australii  (Federal Open Market Committee) opublikują protokoły posiedzeń w sprawie polityki pieniężnej ( wtorek 18 maja oraz środę 19 maja.)

Co przyniesie ostatni tydzień maja

25 maja  Bank Kanady opublikuje oświadczenie w sprawie stóp procentowych – kontynuacja wydarzeń dotyczących banków centralnych. Przewiduje się utrzymanie aktualnego poziomu stóp, w związku ze wzrostem cen ropy naftowej.

PKB

Dane PKB  po raz kolejny będą w soczewce uwagi inwestorów, gdy USA oraz Wielka Brytania opublikują raporty za pierwszy kwartał.

Raport o PKB Stanów może mieć dla rynku istotne znaczenie. Wzrost PKB USA prawdopodobnie zwolnił  w stosunku do pierwszego kwartału 2015 r  według przewidywań analityków i to prawdopodobnie przełoży się na spadek amerykańskiej waluty.

easyForex=easyMarkets (rebranding)

Spółka EasyForex udostępniła w styczniu bieżącego roku informację na temat swojego rebrandingu i zmianie nazwy na EasyMarkets. Firma poszerzyła swoją ofertę o wiele instrumentów oraz udostępniła własną platformę webową do handlu. W chwili obecnej broker umożliwia handel CFD  obejmujący oprócz walut, towary, surowce, indeksy oraz opcje. Jest to ogólny trend w branży, który jest odpowiedzią na zainteresowanie traderów szeroką gamą instrumentów.

Obecne logo zarówno w kolorystyce jak i w formie nawiązuje do starego. Nic dziwnego firmie, która istnieje od 2004 roku i zdobyła już wielu klientów, z pewnością zależy na pewnej ciągłości w identyfikacji wizualnej. Zmiana nazwy pociągnęła za sobą zmianę witryna internetowej, obecnie strona znajduje się (jak łatwo się domyślić;) pod adresem www.easymarkets.com. (Równolegle działa również jeszcze stara witryna.)

Dla nas, najbardziej istotna jest nowa (autorska?) platforma w ofercie. Pracowali nad nią przez blisko dwa lata programiści oraz specjaliści z branży: analitycy jak i praktycy. W najbliższym czasie spróbujemy, omówić ją szerzej. Z dostępnych ogólnie informacji wynika iż na platformie dostępne jest bezterminowe konto demo-super! (dotychczas EasyForex miał w ofercie 30-dniowe  demo).

 

Uwolnienie kursu franka a forex

Wielokrotnie poruszaliśmy temat ogromnego ryzyka, które podejmuje uczestnik handlu na rynku forex. Pisaliśmy strategiach zarządzania ryzykiem, sposobach jego minimalizowania. Przytaczaliśmy statystyki KNF, dotyczące ogromnych strat ponoszonych przez traderów. Wszystko po to, aby uzyskać możliwie realny obraz forexu , podkreślić wagę samoświadomości i umiejętności.  Czasami jednak tak w życiu, jaki na forex nasze wysiłki mogą zostać zniweczone przez niezależne od nas okoliczności-siłę wyższą i pozostawić nasz dotychczasowy świat w ruinie. A nam pozostanie tylko zaakceptować (lub nie) własną bezradność.

15 stycznia 2015 roku Narodowy Bank Szwajcarii zniósł minimalny kurs wymiany franka, co pociągnęło za sobą ogromne konsekwencje. Jeżeli chodzi o grupę inwestorów rynku forex handlujących frankiem, zamiast ogromnych zysków liczą oni ogromne straty. Wielu klientów dostało od swoich domów maklerskich wezwania do uzupełnienia debetów, które pojawiły się na ich rachunkach. Często są to kwoty rzędu kilkunastu tysięcy złotych.

Spróbujmy teraz zrozumieć co właściwie się stało. Przenieśmy się na chwilę do Szwajcarii. W 2011 roku decyzją Banku Szwajcarskiego zostaje utworzony tzw. „sufit walutowy”, który na sztywno wiąże kurs franka do euro na poziomie 1,2 franka za euro. Ma to zabezpieczyć gospodarkę kraju przed umacnianiem się waluty. W połowie stycznia 2015 roku Prezes Narodowego Banku Szwajcarskiego uwalnia kurs, a ten szaleje.  Po godzinie 10 zanotowano skok kursu o ponad 40% . Dosłownie 3 minuty wystarczyły, aby na kontach graczy forex pojawiły się ogromne debety.

Wróćmy teraz na forex. Handel na tym rynku  można upraszczając sprowadzić do zakładu na parach walutowych. Od 2011r. do stycznia 2015r. sytuacja wygladała tak, że większość zwyczajnych traderów korzystając ze sztywnego kursu, „obstawiała” poziom 1,20 co sprowadzało się do prostego założenia: umocnienie euro zysk, osłabienie euro strata. Nikt nie zakładał wersji drugiej – kurs był przecieź od wielu lat sztywny. Dlatego kiedy uwolniono kurs, rynek opanowała gorączka. Zaczęto masowo zamykać pozycje, natomiast nie znaleźli się chętni do ich odkupienia. Doszło do braku płynności, przy wciąż rosnącym franku. Co więcej w wielu przypadkach ustawione zlecenia stopp lossów po prostu nie zadziałały z powodu luk cenowych i nie zabezpieczyły klientów przed stratami. Klienci ponieśli straty, a wielu z nich z powodu  stosowania dźwigni finansowej popadło w długi.

Wracamy do kwestii ryzyka. Zapisy w umowach z domami maklerskimi mówią, że klient całe ryzyko związane z obsługą transakcji bierze na siebie. Wiele jednak zależy od brokera. Wiele spraw trafia do sądów.

Nie ma danych dotyczących, liczby grających na forex w Polsce. Z przeprowadzonych przez KNF danych wynika iż na transakcjach na forex zyskuje jedynie 1/5 uczestników rynku. Statystycznie więc grając na forex, raczej stacisz niż zyskasz. Na niektóre sytuacje nie ma po prostu mocnych.

Co ciekawe wśród ekonomistów pojawiły się informacja, że znalazła się grupa inwestorów, która na niespodziewanej decyzji Banku Szwajcarii zarobiła ogromne pieniądze…

My zachęcamy do grania na koncie demo.

Price Action

 

Sprawność w prawidłowej ocenie sytuacji na rynku, jak również kompetencje w skutecznym przewidywaniu zachowań kursu są kluczowe dla każdego tradera forex. W Internecie można znaleźć mnóstwo „wiele obiecujących” strategii niezbędnych do odniesienia „sukcesu na forex”.

Price action jest jedną z nich, metodą opartą na klasycznej analizie technicznej, której składowymi są przede wszystkim ocena trendu za pomocą podstawowych technik: linii, dołków i szczytów, identyfikacja poziomów wsparcia i oporu oraz przyglądanie się kształtom świec japońskich.

Tak naprawdę nie jest niczym nowym, lecz poprzez otrzymanie nowego atrakcyjnego opakowania w postaci anglojęzycznej nazwy oraz liczne zabiegi marketingowe price action zyskała w ostanim czasie sporą popularność. Należy podkreślić, że metoda ta nie  jest żadnym systemem tradingowym, a jedynie podejściem, które zakłada analizę rynku wyłącznie poprzez pryzmat zachowania ceny.

Trzy główne elementy price action to: trend czyli kierunek (istotny dla graczy długoterminowych), lokacja czyli wsparcia i opory(dla traderów krótkoterminowych) oraz sygnały czyli sygnały świecowe, łączenie świec.

Prosta strategia tradingowa opierająca się na założeniach price action zwierałaby się w poniższych punktach:

• Inwestujemy w zgodzie z trendem, kluczowa jest identyfikacja i uwzględnienie panującego na rynku trendu
• Wykorzystujemy poziomy wsparć i oporów (analizujemy różne interwały czasowe)
• Korzystamy z wykresów świecowych – używamy kilku formacji świecowych
• Odrzucamy niejasne sygnały, jeśli nie widzimy konkretnego sygnału powstrzymujemy się od spekulacji
• Pozycję otwieramy w oparciu o formację świecową (otwarcie na wybiciu z formacji, Stop Loss po drugiej stronie formacji)
• Zlecenie Take Profit ustawiamy w oparciu o lokalne szczyty bądź dołki

Każdy trader wraz z doświadczeniem wypracowuje swój indywidualny styl gry. W oparciu o własne przemyślenia i refleksje posługuje się poziomami wsparć i oporów, w sposób charakterystyczny dla siebie identyfikuje trendy czy korzysta z formacji świecowych. Jednym słowem tworzy własne, niepowtarzalne założenia tradingu i najczęściej przesądza o sile czyli skuteczności strategii.

Waluty kody ISO

Lista  kodów walut wg międzynarodowej standaryzacji. Symbol waluty składający się z trzech liter np. USD to kod ISO 4217, który został nadany przez Międzynarodową Organizację Standaryzacyjną.

Kod walutyNazwa walutyKraj waluty
AFAAfganiAfganistan
ALLLekAlbania
DZDDinarAlgieria
EUREuroAndora
AONKwanzaAngola
XCDDolarAntigua i Barbuda
ANGGuldenAntyle Holenderskie
SARRialArabia Saudyjska
ARSPesoArgentyna
AMDDramArmenia
AWGGuldenAruba
AUDDolarAustralia
AZMManatAzerbejdżan
BSDDolarBahamy
BHDDinarBahrajn
TakaTakaBangladesz
BBDDolarBarbados
BZDDolarBelize
XOFFrank CFABenin
BTNNgultrumBhutan
BYRRubelBiałoruś
BOBBolivianoBoliwia
BAMMarkaBośnia i Hercegowina
BWPPulaBotswana
BRLRealBrazylia
BNDDolarBrunei
BGNLewBułgaria
XOFFrank CFABurkina Faso
BIFFrankBurundi
CLPPesoChile
CNYJuanChiny
HRKKunaChorwacja
CYPFuntCypr
XOFFrank CFACzad
CZKKoronaCzechy
DKKKoronaDania
XCDDolarDominika
DOPPesoDominikana
DJTFrankDżibuti
EGPFuntEgipt
USDDolarEkwador
ERNNakfaErytrea
EEKKoronaEstonia
ETBBirrEtiopia
FJDDolarFidżi
PHPPesoFilipiny
XOFFrank CFAGabon
GMDDalasiGambia
GHCCediGhana
GIPFuntGibraltar
XCDDolarGrenada
GELLariGruzja
GYDDolarGujana
GTQQuetzalGwatemala
GNFFrankGwinea
XOFFrank CFAGwinea Bissau
XOFFrank CFAGwinea Równikowa
HTGGourdeHaiti
HTGLempiraHonduras
HKDDolarHongkong
INRRupiaIndie
IDRRupiaIndonezja
IQDDinarIrak
IRRRialIran
ISKKoronaIslandia
ILSNowy SzekelIzrael
JMDDolarJamajka
JPYJenJaponia
YERRialJemen
JODDinarJordania
KHRRielKambodża
XOFFrank CFAKamerun
CADDolarKanada
QARRialKatar
KZTTengeKazachstan
KESSzylingKenia
KGSSomKirgistan
AUDDolarKiribati
COPPesoKolumbia
KMFFrankKomory
XOFFrank CFAKongo
CDFFrankKongo, Republika Demokratyczna
KRWWonKorea Południowa
WNWonKorea Północna
CRCColonKostaryka
CUPPesoKuba
KWDDinarKuwejt
LAKKipLaos
LSLLotiLesotho
LBPFuntLiban
LRDDolarLiberia
LYDDinarLibia
CHFFrankLiechtenstein
LTLLitLitwa
LVLŁatŁotwa
MKDDenarMacedonia
MGFFrankMadagaskar
MOPPatacaMakau
MWKKwachaMalawi
MVRRupiaMalediwy
MYRRinggitMalezja
XOFFrank CFAMali
MTLLiraMalta
MADDirhamMaroko
MROUgijjaMauretania
MURRupiaMauritius
MXNPesoMeksyk
USDDolarMikronezja, Federacja
MDLLejMołdawia
EUREuroMonako
MNTTugrikMongolia
MZMMeticalMozambik
MMKKyatMyanmar
NADDolarNamibia
AUDDolarNauru
NPRRupiaNepal
XOFFrank CFANiger
NGNNairaNigeria
NIOCordoba oroNikaragua
NOKKoronaNorwegia
XPFFrank CFPNowa Kaledonia
NZDDolarNowa Zelandia
OMRRialOman
PKRRupiaPakistan
USDDolarPalau
PABBalboaPanama
PGKKinaPapua Nowa Gwinea
PYGGuaraniParagwaj
PENNowy SolPeru
XPFFrank CFPPolinezja
PLNZłotyPolska
XOFFrank CFARepublika Środkowoafrykańska
CVEEscudoRepublika Zielonego Przylądka
RUBRubelRosja
ZARRandRPA
ROLLejRumunia
RWFFrankRwanda
XCDDolarSaint Kitts i Nevis
XCDDolarSaint Lucia
XCDDolarSaint Vincent i Grenadyny
SVCColonSalwador
WSTTalaSamoa Zachodnie
EUREuroSan Marino
STDDobraSan Tome
XOFFrank CFASenegal
CSDDinarSerbia i Czarnogóra
SCRRupiaSeszele
SLLLeoneSierra Leone
SGDDolarSingapur
SKKKoronaSłowacja
SITTolarSłowenia
SOSSzylingSomalia
LKRRupiaSri Lanka
SZLLilangeniSuazi
SDDDinarSudan
SRGGuldenSurinam
SYPFuntSyria
CHFFrankSzwajcaria
SEKKoronaSzwecja
TJSSomoniTadżykistan
THBBatTajlandia
TWDNowy DolarTajwan
TZSSzylingTanzania
XOFFrank CFATogo
TOPPa'angaTonga
TTDDolarTrynidad i Tobago
TRLLiraTurcja
TMMManatTurkmenistan
SLLDolarTuvalu
EUREuroUnia Europejska
UGXSzylingUganda
UAHHrywnaUkraina
UYUPesoUrugwaj
USDDolarUSA
UZSSomUzbekistan
VUVVatuVanuatu
EUREuroWatykan
VEBBoliwarWenezuela
HUFForintWęgry
GBPFuntWielka Brytania
VNDDongWietnam
XOFFrank CFAWybrzeże Kości Słoniowej
USDDolarWyspy Marshalla
SBDDolarWyspy Salomona
STDDobraWyspy Św. Tomasza i Książęca
ZMKKwachaZambia
ZWDDolarZimbabwe
AEDDirhamZjednoczone Emiraty Arabskie

Pary walut w żargonie forex

Społeczność traderów zgromadzona wokół forex, posługuje się często specyficznym żargonem opisującym rynkową rzeczywistość. Aby ten język nie brzmiał obco (zwłaszcza początkujący mogą mieć taki problem), publikujemy zestawienie takiego nieformalnego słownictwa w odniesieniu do popularnych par walut. Trwają wakacje, więc my też z wakacyjnym przymrużeniem oka…;)

l.pPara walutowaPełna nazwaŻargon
1.EUR/USDEuro / DolarEdward, Edek, Ed (w Polsce)
2.GBP/USDFunt brytyjski / Dolar
Kabel (z ang. Cable)
3.USD/CHFDolar / Frank szwajcarskiSwissy
4.USD/CADDolar amerykański / Dolar kanadyjskiLoonie
5.AUD/USDDolar australijski / Dolar amerykańskiAussie/OZ
6.NZD/USDDolar nowozelandzki / Dolar amerykańskiKiwi

Główne pary walutowe USD/JPY część 2

Jen a polityka

To co wyróżnia Jena spośród innych najważniejszych  walut świata to jego podatność na wpływy związane z wydarzeniami politycznymi. Aby zrozumieć specyfikę tego pieniądza należy przyjrzeć się w szerszym kontekście Japonii i jej gospodarce. Główna aktywność ekonomiczna Japonii związana jest z eksportem, kurs waluty odgrywa tutaj bardzo istotną rolę. Im słabsza waluta, tym wytwarzane na eksport towary są tańsze, a przez to pożądane przez importerów z zagranicy. Oznacza to, iż kurs jena jest bardzo ważnym instrumentem stymulującym rozwój i wzrost gospodarki, oraz że w interesie Japonii jest niedopuszczenie do umocnienia się jena. Japończycy nie mają więc większych oporów przed ingerencją w poziom kursu. Na porządku dziennym są więc oficjalne medialne komentarze ministerstwa finansów które mają odpowiednio wpływać na kurs oraz ingerencje „półoficjalne” które są czynione za pośrednictwem niemałych zleceń japońskiego funduszu emerytalnego.

Kluczowe raporty z Japonii

  • Decyzje Banku Japonii w obszarze polityki monetarnej, komentarze członków rady polityki pieniężnej, comiesięczne oceny gospodarcze
  • „Tankan” report (raport kwartalny zawierający wyniki badań nastrojów w japońskich firmach- również prognozy wydatków i inwestycji)
  • Wskaźnik aktywności przemysłowej i wskaźnik aktywności sektora usług
  • Krajowy indeks cen obrotu dobrami w sektorze przedsiębiorstw CGPI
  • Krajowy wskaźnik cen towarów i usług (CPI)
  • Dane dotyczące produkcji przemysłowej
  • Dane dotyczące handlu detalicznego
  • Bilans handlowy lub bilans rachunku obrotów bieżących
  • Kredyty handlowe

 Zachowanie i właściwości pary

W części pierwszej artykułu pisaliśmy, iż para USD/JPY znana jest z pewnego rodzaju dynamiki zachowań- od nagłej nadaktywności do pasywności. Odpowiedzialnością za taki stan rzeczy można obarczyć japońskie instytucje finansowe, które mają tendencje do działań w grupie, wspólnie zarządzając transakcjami, oddziałując na rynek i wreszcie wpływając na kurs pary USD/JPY. Konsekwencją takiego działania jest dająca się zauważyć tendencja do pojawiania się krótkotrwałych trendów trwających od kilku godzin do kilku dni po których następuje konsolidacja. Jeżeli chodzi o zagadnienie długoterminowej wartości jena czynnikiem kształtującym są z pewnością wyjątkowo niskie wartości stóp procentowych. Japońskie instytucje finansowe działając kolektywnie, bardzo często posługują się analizą techniczną, na podstawie której realizowana jest duża ilość zleceń. Nie istnieje chyba żadna inna para walutowa która w tak dużym stopniu zależna jest od poziomów wsparcia i oporu. Tak więc zachęcamy do korzystania z dobrodziejstw analizy technicznej konstruując taktykę handlu tą parą. Para USD/JPY oprócz podatności na wydarzenia polityczne wrażliwa jest również na zmiany kursów krzyżowych, a więc monitorowanie kursów crossów z jenem może okazać się bardzo przydatne.

Główne pary walutowe: USD/JPY część 1

Jen – waluta Japonii jest trzecią najważniejszą walutą świata (po dolarze i euro). Gospodarka japońska jest trzecią pod względem wielkości PKB gospodarką świata (po USA i Chinach, które wyprzedziły Japonię pod tym względem w 2010r.). Jeżeli chodzi o grupę walut z jenem w składzie, grupa ta plasuje się tuż za grupami z USD i EUR –stanowi trzecią najważniejszą grupą walutową.

Podstawą efektywnej strategii handlu parą USD/JPY jest przede wszystkim zrozumienie czynników wpływających na jej cenę. Handel parą wymaga od tradera cierpliwości i zdyscyplinowania. W odróżnieniu od innych par, które charakteryzują się stałymi, przewidywalnymi wahaniami, para USD/JPY znana jest z pewnego rodzaju dynamiki, potrafi dość niespodziewanie wspiąć się na nowe poziomy.

USD/JPY specyfika pary

  • Pips denominowany są w jenach. Każdy pips ma wartość 1000 JPY dla standartowych lotów oraz 100 JPY dla mini- lotów.
  • Potencjalne zyski i straty liczone są w jenach. Jeżeli pragniemy wyrazić je w dolarach należy wartość jednego pipsa czyli np. 1000 jenów podzielić przez wartość kursu.
  • Transakcje pary USD/JPY denominowane są w dolarach. Standardowe wielkości lotów w ofertach platform internetowych w tym przypadku wynoszą 100 000 USD oraz 10 000 USD (standard i mini).
  • Wpłaty Depozytu zabezpieczającego należy dokonać w dolarach. Dla standardowego lotu 100 000 USD/JPY i dźwigni np. 100:1(zakładamy użycie dźwigi) będzie to kwota 1000 USD.

Wartość pary USD/JPY zmienia się zgodnie z kierunkiem zmiany wartości dolara amerykańskiego, odwrotnie do wartości jena. Jeśli kurs dolara rośnie, jena spada – kurs pary USD/JPY również rosnie. Jeżeli dolar słabnie, a jen umacnia się – kurs pary USD/JPY spada.

Główne pary walutowe EUR/USD część 2

Zachowanie i właściwości pary

Niewątpliwe zalety pary EUR/USD jakimi są płynność i mały spread stanowią o jej atrakcyjności zarówno dla traderów krótko i długo-terminowych. Powyższe atrybuty mają z pewnością również wpływ na zachowanie kursu pary- pewną regularność, powtarzalność. W odróżnieniu od zmian kursów innych par walut, gdzie wahania kursu następują w nieco większych odstępach czasu, kurs EUR/USD zmienia się bardzo płynnie co chwilę. Mniej płynne pary walut jak np. GBP/USD mają skłonność do większych skoków, co w praktyce przekłada się na szersze widełki cenowe.

Konsekwencją dużej płynności pary EUR/USD jest również mniejsza liczba wybić* lub luk cenowych* w krótkim przedziale czasu. Oczywiście zdarzają się one i tutaj, ale do nagłych zmian kursu dochodzi tu niemal wyłącznie albo z powodu istotnych wydarzeń i informacji ekonomicznych albo z powodu przełamania ważnych poziomów technicznego oporu lub wsparcia. A gdy luka cenowa pojawi się już w notowaniach pary EUR/USD będzie ona miała z pewnością o wiele mniejszy rozmiar niż luka w notowaniach innych par.

Typowy dla pary EUR/USD jest, o czym warto wspomnieć, charakterystyczny oscylacyjny ruch kursu, który wyznacza pewien poziom równowagi ceny. Właściwość ta jest bardzo wyrazista tzn: po skoku ku górze następuje spadek o bliskiej poprzedniemu wybiciu amplitudzie. Jeżeli obserwując wykres stwierdzamy, że wykres nie oscyluje tak jak wydaje się nam że powinien, oznacza to że mamy do czynienia z silnym trendem.

Para EUR/USD jest najpopularniejszą na forex parą walut, której cechy charakterystyczne jak duża płynność i wąski spread wyznaczają stabilny, oscylacyjny ruch kursu, a to wszystko można przełożyć na skuteczną taktykę i strategię gry.

*wybicie (ang. price jump; w górę lub w dół), szybki skok cen przynajmniej o 10-20 pipsów w czasie jednego dnia handlowego

* luka cenowa (ang. price gap) zdarza się wtedy, gdy kurs zmienia poziom o większą liczbę pipsów, a potem stabilizuje się na nowym poziomie

Główne pary walutowe: EUR/USD część 1

Handel czterema podstawowymi parami walutowymi EUR/USD, USD/JPY, GBP/USD i USD/CHF stanowi większą część obrotów rynku walutowego i świadczy o ich ogromnej popularności. Największym zainteresowaniem cieszy się z pewnością para EUR/USD potocznie eurodolar, euro do dolara, w żargonie Edek, Edward, Ed.

Szacuje się, że para EUR/USD ma blisko 30 % udział w dziennych obrotach na forex. Walutą bazową pary jest Euro, natomiast walutą kwotowaną  (drugą w parze) dolar. Para walutowa to nic innego jak wartość jednej waluty wyrażona w innej walucie a więc kurs EUR/USD równy  1,1415 oznacza, że aby kupić 1 EUR, musimy zapłacić 1,1415 USD. Pary walutowe kwotowane są z reguły do czwartego miejsca po przecinku. Warto wspomnieć, iż para EUR/USD kwotowana jest odwrotnie niż większość pozostałych par z dolarem.

EUR/USD specyfika pary.

Euro –waluta bazowa, dolar kwotowana oznacza że:

  • Jeżeli kurs EUR/USD rośnie, oznacza to, iż euro się umacnia a dolar słabnie. Jeżeli wartość kursu EUR/USD spada, to słabnie euro, a umacnia się dolar. Jeżeli na podstawie własnej analizy sytuacji uważasz, iż wartość dolara spadnie, będziesz myślał o zakupie EUR/USD
  • Transakcje pary EUR/USD denominowane są w euro. Loty oferowane na internetowych platformach brokerskich mają wielkości 100 000 euro (standardowy lot) lub 10 000 euro (mini lot)
  • Zyski i straty wyrażone są w dolarach (USD). Dla standardowego lota każy pips ma wartość 10 USD, analogicznie 1 pips mini lota ma wartość 1 USD
  • Pips (punkt) denominowany jest w USD

Popularność pary EUR/USD wynika przede wszystkim z jej dużej płynności i niskich spredów 2-3pipsy (wąskie widełki spreadów są rezultatem ogromnej płynności).

Euro  jest również pierwszą naturalną walutą dla traderów, którzy spekulują na krótko-terminowych wahaniach dolara w odpowiedzi na publikacje danych i raportów ekonomicznych o stanie gospodarki Stanów Zjednoczonych. Kurs EUR/USD reaguje zarówno na dane i informacje płynące z USA jak i Europy, natomiast przykłada się  większa wartość do wiadomości ze Stanów Zjednoczonych. Wiadomości z rynku amerykańskiego są głównym czynnikiem decydującym o niewielkich, chwilowych wahaniach kursu tej pary.

Średnie kroczące – wprowadzenie

Średnie kroczące należą do grupy podstawowych wskaźników analizy technicznej. Stosuje się je przede wszystkim do identyfikacji i analizy trendów oraz rozpoznawania sygnałów kupna lub sprzedaży. Przybierają formę linii nałożonej na wykres, a są to po prostu średnie wartości wcześniejszych cen wyznaczane dla danego przedziału czasu. Najczęściej używane przez traderów interwały średnich kroczących to 21, 55, 100 i 200 jednostek notowań.

Wyróżnia się dwa podstawowe rodzaje średnich kroczących:

  • Prosta średnia krocząca (ang. simple moving average, SMA) to średnia, w której każde kolejne wartości cenowe mają taką samą wagę
  • Wykładnicza średnia krocząca (ang. expotential moving average, EMA), alternatywa dla prostej średniej kroczącej, przykłada większą wagę do bardziej aktualnych danych cenowych. Dzięki temu wykres wykładniczej średniej kroczącej jest bardziej czuły na zmiany ceny i reaguje szybciej, niż wykres średniej prostej.

Do identyfikowania i weryfikacji trendu uznaje się regułę, że gdy wartości cenowe znajdują się powyżej linii średniej kroczącej to doświadczmy trendu wzrostowego, gdy umiejscowione są poniżej mamy do czynienia z trendem spadkowym. Średnie kroczące raczej potwierdzają zmianę trendu niż prognozują jego zmianę (nie są wskaźnikami wyprzedającymi). Praktycznym sposobem wykorzystania średnich kroczących jest połączenie dwóch lub większej liczby średnich i znalezienie przecięć linii średnich kroczących, uznawanych za sygnały-w zależności od ich kierunku- kupna lub sprzedaży.

srednie kroczace

Handel społecznościowy na forex

Social trading na forex?

Social trading czyli handel społecznościowy to nadążajcy za duchem czasu trend w inwestowaniu. Dynamiczny rozwój technologiczny, dostęp do internetu oraz ciągły wzrost popularności serwisów społecznościowych nie przeszedł obojętnie obok rynków finansowych. Zmieniło się bardzo dużo. W związku z łatwym dostępem zwykłego Kowalskiego do rynków zmieniła się technika inwestowania, narzędzia do inwestowania, zmienia się również stereotyp związany z wizerunkiem tradera. Idąc za nowymi trendami trading „uspołecznia się.” Trading socjalny wpisuje się doskonale w klimat ery mediów społecznościowych i właściwie każdy uznany broker udostępnia tę funkcjonalność na swojej platformie inwestycyjnej.

Na czym polega social trading?

Najprościej rzecz ujmując idea social tradingu umożliwia dzielenie się z innymi traderami własnymi strategiami inwestycyjnymi, wymianę doświadczeń oraz naukę poprzez obserwowanie wyników transakcji innych. Początkujący uczestnicy mają wgląd w decyzje inwestycyjne skutecznych inwestorów, mogą wybierać ich zdaniem najlepszych i naśladować automatycznie ich posunięcia na własnym rachunku. Korzyści dla początkujących są oczywiste. Inwestorzy „guru” (dostawcy sygnałów) budują swój prestiż i otrzymują dodatkowe prowizje od brokera a na końcu korzyści odnosi i sam broker. Większe obroty to przecież większy zysk, opłaca się więc być w posiadaniu platformy oferującej social trading. Z całego tego systemu czerpią profity wszyscy – przynajmniej teoretycznie.

Jakie są gwarancje powodzenia?

Jak to w życiu, każdemu działaniu nastawionemu na sukces towarzyszy ryzyko niepowodzenia. Również w tym obszarze nie dostaniemy stu procentowej gwarancji. Social trading nie jest bez wad, dostarcza jednak cały wachlarz różnych możliwości inwestycyjnych i ten atut jest nie do przecenienia. Najważniejszą umiejętnością jest trafny wybór dostawców systemów oraz skuteczne kopiowanie do swojego portfolio.

Co może pójść nie tak?

Jak już wspomnieliśmy kluczowy w tym systemie jest odpowiedni dobór dostawców i kopiowanie ich strategii. W tym obszarze należy szukać przyczyn niepowodzeń. Poniżej przykłady potencjalnych błędów.

– kopiowanie od zbyt wielu „dostawców”
– mało staranna selekcja „guru”
– brak monitorowania sytuacji na bieżąco (własny portfel oraz dalsze wyniki dostawców)
– nietrafiona relacja między wartością kopiowanych transakcji a własnym depozytem.

Najlepszą metodą na poznanie funkcjonalności i właściwości handlu społecznościowego jest własnoręczne ich przetestowanie na bezpłatnym koncie demo. Te zupełnie darmowe narzędzia edukacyjne pozwalają popełniać błędy, które nic nie kosztują, a zdobywać wiedzę, umiejętności i doświadczenie, które są bezcenne.

 

Forex a licencje i regulacje brokerów

Czy regulacje i licencje gwarantują bezpieczeństwo?

Wiadomo – forex jest ryzykowny. Oprócz ryzyka związanego bezpośrednio z prowadzeniem transakcji  (podejmowaniem mało trafionych decyzji inwestycyjnych), dla indywidualnego inwestora znaczącym ryzykiem jest również groźba bankructwa brokera, czyli w takim przypadku niewypłacalności drugiej strony transakcji. W razie upadłości brokera, nasz rachunek może zostać zablokowany, pieniądze zamrożone i zabezpieczone w związku z postępowaniem upadłościowym, a nawet bezpowrotnie utracone.

To co można zrobić, w celu ochrony kapitału i ograniczenia ryzyka jego utraty, to sprawdzenie czy firma została zarejestrowana przez odpowiedni organ administracyjny jako podmiot uprawniony do pośrednictwa finansowego na terenie danego kraju. To czy dany broker posiada wymaganą licencję można i należy sprawdzić bezpośrednio na stronie uprawnionej instytucji nadzorującej. (Licencjonowani brokerzy chętnie dzielą się takimi informacjami na swoich stronach, ale dla własnego bezpieczeństwa sprawdzamy sami u źródła). Najważniejsze organy regulujące brokerów przedstawiamy poniżej:

NFA (oraz CFTC) w USA

FCA w Wielkiej Brytani

ASIC (Australia)

KNF (Polska)

Co dają regulacje

Aby dany broker dostał pozwolenie i licencje na wykonywanie swojej działalności musi spełnić określone wymogi, co ma dać gwarancję, iż firma działa zgodnie z prawem, a to z kolei ma stwarzać większe poczucie bezpieczeństwa i ochronę jej klientom. (Oczywiście nigdy nie mamy stu procentowej gwarancji, że firma nie upadnie.) Wydaje się również, że takie uregulowanie sprawia, iż potencjalne bankructwo brokera staje się bardziej odległe. Dzięki regulacjom np. broker jest zobligowany do bycia w posiadaniu określonej przepisami minimalnej wysokości kapitału, co w razie bankructwa chroni pieniądze klientów. Inwestor może zwrócić się również do organu nadzoru nad rynkiem kapitałowym w kraju, w którym firma inwestycyjna jest zarejestrowana o pomoc w konkretnej sprawie. Organy nadzoru posiadają specjalistyczną wiedzę w zakresie rynku kapitałowego i mogą pomóc nam w „poruszaniu się” po obcych regulacjach prawnych. Jeżeli trader prowadzi transakcje u nielicenjonowanego tradera, nie ma nad sobą żadnej instytucji odwoławczej, a więc sam zostaje z problemem.

Wbrew temu, co twierdzą niektórzy (w tym nielicencjonowane firmy brokerskie), broker w żadnym przypadku nie ma prawa do decydowania, czy dana licencja jest od niego wymagana, czy nie. Określają to przepisy prawa – jeżeli wykonywana usługa, podlega regulacjom – musi on być w posiadaniu licencji i podlegać nadzorowi. Jak to bywa, nie zmienia to faktu, że częste (i głośne) są przypadki wykonywania czynności podlegających licencjonowaniu na rynkach finansowych bez  pozwolenia i stosownego nadzoru z tym związanego. W takim wypadku jednak często kończy się to wpisaniem podmiotu na listę ostrzeżeń publicznych przez dany Urząd Nadzoru Finansowego a w przypadku Polski na tzw. listę ostrzeżeń publicznych KNF. A w dalszej perspektywie – wiadomo, stratami kapitału i aferą medialną. Schemat jest wszystkim nam akurat dobrze znany.

Zagadnienie licencjonowania usług finansowych nawet w Polsce jest dość złożone, a w przypadku korzystania z usług firm zagranicznych staje się to jeszcze trudniejsze. Dlatego w takich wypadkach w pierwszej kolejności należy sprawdzić przede wszystkim w lokalnym Organie Nadzorczym – czy licencja jest lub czy jest ostrzeżenie publiczne. Na stronach KNF można znaleźć również informacje na temat wszystkich firm, które podlegają stałemu nadzorowi KNF w zakresie prowadzonej działalności i posiadają wymagane licencje.

Taka weryfikacja nie gwarantuje bezpieczeństwa naszego depozytu i jakości świadczonych usług (np. ostrzeżenia często pojawiają się z opóźnieniem – w Polsce też jest z tą listą ostrzeżeń problem). Zdobyte informacje warto więc uzupełnić jeszcze odwiedzając fora tematyczne. Można tam uzyskać ciekawe i użyteczne informacje bezpośrednio od traderów. (Bezcenne)

Visit Us On FacebookVisit Us On TwitterCheck Our Feed