Obiecanki cacanki
Forex nie jest dla każdego. Według danych Komisji Nadzoru Finansowego szacuje się, że znakomita większość handlujących na foreksie ponosi straty. Jak to się więc ma do wieloprocentowych zysków, którymi kuszą nas reklamy w internecie, czy podręczniki o inwestowaniu na rynku walutowym. Nie daj się zwieść obiecankom o wielkich pieniądzach, pewnie nauczyłeś się już, że nie ma nic za darmo. No dobrze…skoro już masz marzenia o „wielkiej kasie”, to co możesz zrobić to zwyczajnie je urealnić.

Owszem, na giełdzie walutowej łatwo jest zarobić pieniądze, natomiast to o czym musisz cały czas pamiętać to to, iż równie łatwo, o ile nie łatwiej te środki stracić. Bądź świadomy mechanizmu: im więcej będziesz chciał zarobić, tym większe ryzyko strat ponosisz. Jest to podstawą świadomego inwestowania. Nie ulegaj więc drogi inwestorze bezkrytycznemu zachwytowi forexem i nie goń za snem.

Inwestowanie
Przede wszystkim inwestuj…..swój czas w zdobywanie umiejętności i doświadczenia. Nie ma uniwersalnego sposobu na zarabianie, i sam będziesz musiał wypracować własną strategię. Do gotowych strategii oferowanych przez podręczniki czy firmy zajmujące się sprzedażą takich produktów miej dystans, a oferty typu „zarabiaj 20% dziennie” omijaj szerokim łukiem. Ćwicz i testuj obrane przez Ciebie strategie, a po roku stwierdzisz, że dalej jesteś na na pozycji startowej. Prawdopodobnie też nauka sporo Cię kosztowała i pomimo początkowych sukcesów, jesteś po prostu w „plecy”. Początkujący inwestorze nastaw się na stratę kilku depozytów. Jeżeli po przebyciu tej „drogi’ nie zniechęciłeś się jeszcze do forexu, oznacza to, iż zaczyna kiełkować w Tobie świadomość własnych kompetencji ale i ograniczeń. Czas, który poświęciłeś, zainwestowałeś nie tylko w naukę rynku, ale przede wszystkim w poznanie siebie – swoich emocji, reakcji na stres itp. Kluczem do sukcesu na forex-sie jest w dużej mierze silna psychika.

Czytaj też: Jak grać, Elementarz inwestowania

Ryzyko
Ryzyko na foreksie wynika z wykorzystania dźwigni finansowej i dużej zmienności, dynamizmu na rynku. Zaciąganie tzw. dużych lewarów pod inwestycje stanowi podstawowy błąd, którego następstwa mogą bardzo dużo kosztować. Korzystanie z dużej dźwigni niesie za sobą ryzyko dużych strat przy stosunkowo niewielkich wahaniach kursu. Konsekwencją zmiany kursu o 1%  przy dźwigni 100:1 jest zmiana wielkości depozytu o 100%. W tą pułapkę niszczącego lewaru wpadają nawet inwestorzy z wykształceniem ekonomicznym i zostają wyedukowanymi bankrutami! A wystarczyłoby tylko zastosować zlecenie obronne stop loss, które zabezpieczyłoby wstępnie lewar. Każdy mądry po fakcie.

Zarządzanie ryzykiem stanowi fundamentalną podstawę gry na rynku walutowym. Przed otwarciem każdej pozycji należy określić poziomy oczekiwanych zysków i potencjalnych strat, a następnie trzymać się wyznaczonego planu. Jeżeli emocje wezmą górę i inwestor chaotycznie zacznie przesuwać poziomy dopuszczalnych strat, może być pewien tylko jednego – poniesionego fiaska.

Artykuł ten nie ma na celu odstraszenia potencjalnych początkujących inwestorów, chcemy po prostu pokazać realność forexu – jego jasną i ciemną stronę. Jeżeli jesteś niecierpliwy, impulsywny, brak Ci konsekwencji, nie umiesz zainwestować w naukę i nie potrafisz zaakceptować strat, zajmij się lepiej czymś innym. Forex nie jest dla każdego.

Jeśli ten artykuł Cię nie zniechęcił, i chcesz nadal spróbować swoich sił, zagraj na próbę na rachunku demonstracyjnym (nie wykładaj od razu swoich pieniędzy).

Share →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fourteen + fourteen =

Visit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On TwitterCheck Our Feed